> Гродзенская вобласць > Слонімскі раён > горад Слонім > Касцёл Беззаганнага Зачацця Найсвяцейшай Панны Марыі і кляштар бэрнардынак
Слонім. Касцёл Беззаганнага Зачацця Найсвяцейшай Панны Марыі і кляштар бэрнардынак
Слонім. Касцёл Беззаганнага Зачацця Найсвяцейшай Панны Марыі і кляштар бэрнардынак

Слонім | Касцёл Беззаганнага Зачацця Найсвяцейшай Панны Марыі і кляштар бэрнардынак - Каментарыі

Год пабудовы (перабудовы): 1690
Каардынаты:
53° 5'40.46"N, 25° 19'5.34"E
Szukam rodziny Drożyńskich (Irena ur.1926 oraz Aleksander i Józefa zd. Wegner) ze Słonima. Czy istnieje ktoś kto może posiadać jakąś wiedzę o tej rodzinie ? Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam .Tomasz Szwed.
КОСТЕЛ БЕЗГРЕШНОГО ЗАЧАТИЯ СВЯТОЙ МАРИИ

Начало основания святыни надо искать в 1645 году, когда Константин Юдицкий, исполняя волю родителей, жертвует денежные средства на строительство монастыря и старается переселить из Вильно сестер бернардинок. Приехав в 1648 году, сестры первоначально жили в деревянном доме, посещая недалеко расположенный деревянный бернардинский костел.



Строительство современного костела началось в 1664 году и длилось почти 6 лет. Рядом построили деревянный монастырь. К сожалению, пожар в городе в конце 17 века его уничтожил. Новый монастырь и отреставрированный костел 22 января 1696 года освятил Виленский архибискуп Константин Бжостовский.
В 1751-1764 гг. интерьер костела украсили пятью алтарями, выполненными в стиле рококо. Внутреннее оформление костела выполнено знаменитым мастером Иоганном Геделем. Тогда же приступили и к строительству кирпичного монастыря для монашек. Однако в 1790 году очередной пожар уничтожил это здание.
Новый монастырь, уже в современном виде, построили в 1793 году. Тогда же соорудили вежу, соединившую костел с монастырем. Строительство велось под руководством архитектора И. Оводовича.
В 1864 году царским указом было запрещено принимать новых кандидаток в бернардинки. Через некоторое время в монастыре из 20 монашек осталось только несколько.



В 1907 году капеллан костела, святой Ришард Клямм (как мы знаем, 17 апреля 1905 года вышел известный указ императора Николая II, который провозгласил введение демократического права свободы вероисповедания в Российской империи) переселил из Язовца (под Львовом) сестер Невинного Зачатия Найсвятейшей Девы Марии, которые первоначально, без монашеского одеяния, приступили к реставрации монастыря. В 1912 году сестры открыли здесь школу и интернат для девочек.



Жизнь этой новой монашеской общины нарушила Вторая Мировая войной. Две из 30 монашек: сестра Марта Воловская и сестра Ева Нойшевская 19 декабря 1942 года были расстреляны.
Остальным монашкам после окончания войны из-за созревающей неблагоприятной религиозной обстановки в стране пришлось покинуть город.



Ныне в здании монастыря располагается больница.


Монастырский комплекс – памятник архитектуры барокко, рококо и классицизма.

Bernardynki („Panieńska Świątynia”)– p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP


a. Klasztor Bernardynek (1604-1905).

1640 – początek fundacji
Dobrze pracujący na terenie miasta Słonimia bernardyni, krótko po swoim osiedleniu doprowadzili do założenia nowej fundacji, klasztoru opartego o regułę drugiego zakonu franciszkańskiego, a mianowicie sióstr Bernardynek, jakie to pierwsze zabiegi sięga roku 1640 r., kiedy rozpoczęto rozmowy z Aleksandra Judycką.

1645 – przełożoną s. Tekla SAPIEŻANKA
Objęcie drewnianych budynków klasztornych, przeznaczonych na 10 zakonnic, z przylegającym do nich kościołem z trzema ołtarzami, faktyczne osiedlenie nastąpiło dopiero w 1645 r. Budynek był przebudowany z dawnego dworu szlacheckiego. Przybyłe tu zakonnice, s. Tekla, s. Benigna, s. Florencja, s. Ludwika i s. Paula należały dotąd do wspólnoty w Wilnie i przybyły tu razem z uposażeniem posagowym co zapewniało wspólnocie względne zabezpieczenie materialne.

1656 – 1670 – przełożoną s. WOŁOWICZÓWNA
Po spaleniu tego obiektu w czasie wojny 1656 r. , fundacja na nowo odrodziła się w roku 1660 , a kościół odbudowany został jako murowany w 1670 r. Konsekrowania świątyni dokonano dnia 4.VII.1696 r. przez posługę bp. Konstantego Brzostowskiego [mieszkało tu wtedy ok. 30 zakonnic].
Ponadto wiadomo, z zachowanych źródeł, o istnieniu w tym roku przy wspomnianym kościele Bractwa św. Michała.

1750 – przełożoną s. Ludwika BUŁHAKÓWNA,
Warto pamiętać, że w tym czasie trwają prace przy ozdabianiu wnętrza kościoła Niepokalanego Poczęcia, jakie przeprowadził w 1760 r. rzeźbiarz Gedel według projekty światowej sławy architekta J. Glaubica, poprzez ozdobienie ołtarzy i ambony. Jednoczesnie powstał nowy, murowany budynek klasztorny dla bernardynek.

1790 – zniszczenie obiektu i czas odbudowy.
W roku 1790 pożar zniszczył klasztor bernardynek, na czas remontu i budowy nowego budynku 15 zakonnic przeszło mieszkać do opactwa SS. Benedyktynek.

1830 – czas powstania listopadowego.
W 1830 r. przeniesione zostały do klasztoru słonimskiego zakonnice bernardynki z Brześcia, gdzie w związku z rozbudowy twierdzy likwidowano katolickie kościoły i klasztory. W tym samym czasie w klasztorze benedyktynek było 14 zakonnic, a funkcje spowiedników pełnili Kanonicy Regularni.

1864 – po kasacie bernardynów
Usunięci ze swego klasztoru zakonnicy bernardyńscy obsługują stanowisko rektora kościoła Niepokalanego Poczęcia. Kapelanami u Sióstr Bernardynek byli kolejno: 1866-1868 - Kloaid Chilkiewicz i o. Filip Tarasiewicz , później: 1868-1889 r. - o. Barnaba Błażewicz.

1869-1904 – przełożoną s. Klara JANKOWSKA.
Nie była to wtedy zbyt wielka wspólnota, ale liczba zakonnic tegoż klasztoru w 1889 r. podawana jest jako 12 osób, gdyż wliczano także inne zakonnice, m.in. marjawitki ze skasowanej słonimskiej fundacji. Niestety zakaz przyjmowania do nowicjatu nowych osób jest na tyle uciążliwy dla fundacji, że w 1894 r. mieszka w klasztorze już tylko 8 bernardynek i 2 matiawitki. Spowiednikami i kapelanami tej wspólnoty byli kolejno: 1893-1894 – ks. Placyd Sienkiewicz (OSB). 1896 – ks. Józef Aleksandrowicz, 1897 – ks. Robert Rynkiewicz.
W 1897 r. liczebność wspólnoty zmalała do 6 osób , w tym czasie a dokładnie w latach 1898-1904 funkcje rektora przy „kościele Panieńskim” pełnił ks. Michał Rutkowski,

1905-1905 - rektorem ks. Ryszard KLAMM
Wspomniany wyżej kapelan bernardynek, tzw. „duchownika”) przy klasztorze sióstr bernardynek. czynił zabiegi nad ożywieniem życia zakonnego w mieście, dlatego sprowadził do Słonimia najpierw bezhabitowe zgromadzenia bł. Honorata – Słożki i Sercanki. Po wydaniu ukazu tolerancyjnego przyszła pora na kolejne już zgromadzenie zakonne, tym razem noszące habity niepokalanki.



B. Klasztor Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP (1905-1945).

1905-1918 - rektorem ks. Ryszard KLAMM
Podobnie jak poprzednio i tym razem w tajemnicy przed władzami cywilnymi ale za zgoda bp. E. Ropa sprowadzono do klasztoru w Słonimie nowe osoby zakonne by podając kontynuacje życia mniszego w mieście. Tym razem były to siostry ze Zgromadzenie SS. Niepokalanego Poczęcia Panny Maryi. Kiedy w 1907 r. zamieszkały siostry niepokalanki w klasztorze bernardynek słonimskich, żyły tu jeszcze trzy zakonnice: s. Judyta Snarska w wieku 72 lat, s. Coleta Hurczyn 67 lat, i staruszka licząca 83 lata - s. Anna Popławska,
Niestety niepowodzeniem zakończyła się późniejsza próba usamodzielnienie zgromadzenia Niepokalanek poprzez powierzenie mu dzieła oświatowego. Podjęta przez kapelana próba utworzenia tutaj szkoły 4 klasowej w oparciu o przybyłe z Ukrainy zgromadzenie Niepokalanek została zablokowana przez lokalne władze. Pociechą w tym tworzeniu przestrzeni oświatowej było jednak to, że siostry pozostały w mieście i prowadziły „tajne nauczanie” oświaty w języku polskim, ucząc przy tym katechizmu.
Korzystając z czasu wojennych nastrojów udało się wreszcie w roku 1916 utworzyć polską szkołę koedukacyjną przy klasztorze Niepokalanek, było to ostatnie dzieło, jakie ks. Klamm dokonał dla odrodzenia życia religijnego w mieście i pomocy dla dzieła zakonnego w Słonimiu.

1918-1938 – rektorem ks. Stanisław ŚMIAŁOWSKI.
Po jego śmierci, od 1918 r. obowiązki kapelana przy kościele Niepokalanego Poczęcia przejął dotychczasowy katecheta w Wilnie ks. Śmiałowski.
Przybywających do miasta rannych żołnierzy polskich umieszczano w szpitalu zorganizowanym przy klasztorze sióstr Niepokalanek. Wśród chorych na tyfus umieszczony był także kapelan wojskowy ks. Michał Sopoćko.
Warto pamiętać, że tym czasie w klasztorze SS. Niepokalanek funkcjonowała szkoła katolicka, jakiej nadano w 1936 r. prawa gimnazjum, a nosiła ona imię Matki M. Darowskiej. Prawdopodobnie w latach poprzedzających II wojnę światową kapelanem był tam ks. Adam Stankiewicz. Wspomina się także innych jezuitów, m.in. pełniącym te posługi w latach: 1929-1935 r. byli o. Antonim Niemancewiczem i ks. Antoni Grzybkowski.

1938-1939 – rektorem ks. Adam Stankiewicz
Zesłany do Słonimia za zaangażowanie w sprawę używania języka białoruskiego w liturgii, co w owym czasie było odebrane przez władze cywilne jako agitowanie na rzecz usamodzielnienia Białorusi. Przebywał tu od 27.12.1938 r., i zaraz po wkroczeniu wojsk sowieckich w 1939 r. przeniósł się z powrotem do Wilna.

1939-1942 – przełożoną bł. s. Maria Wołowicz
W czasie wojny kapelanem wspólnoty został sługa Boży o. Adam Stark SJ, na pewno sprawował tę funkcje w 1942 r. We wspólnocie Niepokalanek jest też bł. s. Ewa Noiszewska

1943-1945 – ks.



c. Parafialna świątyni Słonimia (1946-1992).

1949-1977 - dojazdy kapłanów do kościoła „Panieńskiego”.
Do jedynego czynnego w mieście kościoła, położonego przy ul. Pierwomajskiej, jaki jednak pozbawiony był obecności na stałe kapłana, dojeżdżali okoliczni proboszczowie. Byli to różni kapłani, jakich nazwiska nie zawsze umiemy dziś odtworzyć, ale najbardziej w pamięci parafian utkwiła osoba ks. Ryszerda Werber, jaki przyjeżdżał tu z parafii w Rosi.

1977-1984 – opiekunem ks. Michał WORONIECKI (CM).
Jak wspomniano wyżej nabożeństwa z udziałem parafian słonimskich odprawiano w kościele Niepokalanego Poczęcia, jaki był jedynym czynnym kościołem katolickim na terenie całego rejonu. Tam też od III.1977 r., przyjeżdżał z posługą kapłańską i dla udzielania sakramentów świętych ks. Michał Woroniecki (CM), z Różan. W pozostałe dni parafianie modlili się sami. Dekoracjami ołtarzy zajmowała się p. Helena Ignaciuk, a kościelnym i ministrantem był p. Kazimierz Adamowicz.
W dni wyznaczone na odwiedziny kapłańskie przyjeżdżali tu ludzie także z innych miejscowości, czasem nawet bardzo odległych by poza swoimi znajomymi przygotować się do przyjęcia sakramentów. Ludzie zbierali się dosyć wcześnie niekiedy i dwie godziny przed Mszą św., aby odmówić wspólnie różaniec, odśpiewać Godzinki i Koronki. Jeśli nie było kapłana to wykładano ornat i recytowano teksty mszalne. Pogrzeby odprawiali ludzie zazwyczaj sami, bez udziału kapłana jaki później święcił grób przy okazji swojego pobytu na cmentarzu (m.in. w listopadowe dni zaduszne). Opiekujący się kościołem tak układali swoje obowiązki aby zapewnienie dostęp do istniejących w tym czasie kilka grup tzw. „piewczych” czy chórzystek, jakie prowadziły na prośbę rodziny modlitwy w domu zmarłego i na cmentarzach.
Nie obyło się bez nieprzyjemnych incydentów np. w 1979 r. „nieznani sprawcy” włamali się do kościoła i zniszczyli tabernakulum. Wielokrotnie parafianie musieli tez płacić nadzwyczajne podatki za używanie kościoła [droższe taryfy za prąd, kary za nabożeństwa odbyte z udziałem kapłana a bez pozwolenia lokalnej władzy... itp.].

1984-1987 – lata bez stałego duszpasterza.
Starania o uzyskanie własnego księdza doprowadziły do przekonania ludzi, że jeśli pozbawią możliwości przyjeżdżania tu duszpasterza z Prużan, to będą mogli starać się o „własnego proboszcza”. Realizując ten zamysł zabrano ks. M. Woronieckiemu dokument tzw. „sprawkę” na prawo obsługiwania kościoła w Słonimie, a było to tym boleśniejsze, że dokonano tego rękami niezorientowanych w sprawie katolików, i tak dzięki prowokacji KGB przyjazdy kapłana stały się jeszcze rzadsze.

1987-1992 – proboszczem o. Witold ŻELWIETRO (OFMCap).
W okresie „głasności” zaistniałej po awarii czarnobylskiej działania katolików w mieście stały się na tyle zintegrowane, że nie bali się już występować do władz o przysłanie do ich parafii kapłana. Zabiegi podejmowane były jednocześnie u władzy państwowej i kościelnej, a zaowocowały wyznaczeniem na to stanowisko młodego kapłana związanego z zakonem kapucynów.
Przysłany do Słonimia, przez arcybiskupa z Rygi, młody, bo dopiero rok po święceniach, kapłan z lękliwością, ale również z wielką systematycznością, zajął się porządkowaniem kościoła, jako przestrzeni materialnej oraz jako tą odpowiedzialnością za ludzkie dusze. Proboszcz, który od kilku lat był też zakonnikiem, oprócz zaangażowania do pracy miejscowych parafian zaprosił do współpracy w duszpasterstwie zgromadzenie sióstr Sercanek, jakie podjęły się systematycznej prace przy katechizacji dzieci i młodzieży, oraz prowadzeniu spraw plebani np. kuchnia.
Powrót SS. Niepokalanek
Działania te zostały przejętą później przez zgromadzenie SS. Niepokalanek. Siostry Niepokalanki stopniowo wracały do opuszczonej przed pół wiekiem fundacji. Pierwszą z sióstr, jakie pojawiły się w Słonimiu była s. Janina jaka przebywała tu w 1989 r., później czasie wakacji 1990 r. pojawiły się tu s. Michalina i s. Urszula jakie zamieszkały u p. Heleny Ignatiuk. Kolejne wakacje na pomocy w pracach duszpasterskich w 1991 spędzały tu s. Marta i s. Urszula, a pod koniec ich pobytu pojawiły się już na stałe s. Irenea i s. Helena. Do tego klasztoru dwuosobowego w czasie kolejnych wakacji przyjeżdżały z pomocą inne siostry np.: s. Urszula, s. Michalina, s. Marta. Po wyjeździe s. Irenei zastąpiła ja s. Tarsylia, a na miejsce s. Heleny przybyła s. Bożena. Później dojechały s. Michalina i s. Elżbieta.


d. Świątynia klasztoru Niepokalanek i druga parafa w Słonimiu.

1993-1994 – rektorem kościoła o. Witold ŻELWIETRO (OFMCap)
Opiekę nad kościołem sprawuje o. Andrzej Dezor i o. Jan Fibek, jacy mieszkają blisko świątyni, a faktyczne problemy natury gospodarczej i administracyjnej rozstrzyga o. Proboszcz. Jest to też czas pierwszych remontów przeprowadzanych przy klasztorze przez siostry nazaretanki.

1994-1995 – rektorem kościoła o. Tomasz JUŃCZYK (OFMCap)
Obowiązki rektorskie wobec prawa kościelnego i cywilnego pełni nadal miejscowy proboszcz o. Witold ale do prac duszpasterskich wspólnota kapucyńska przeznacza tym razem jednego kapłan, który odpowiada na tym terenie także za formy współpracy ze wspólnota sióstr niepokalanek. Z inicjatywy o. Tomasza powstaje zespół muzyczny „Pokój i Dobro”. Dzięki staraniu Sióstr Niepokalanek i o. Tomasza w 1994 r. pierwszy raz wyszła na ulice Procesja Bożego Ciała.
Wspólnota Sióstr Niepokalanek
W 1996 r. wspólnotę zakonna stanowiły 4 zakonnice: s. Renata (przełożona) , s. Michalina , s. Elżbieta , s. Irenea. W styczniu 1997 r. klasztor przeżywał dziękczynienie za beatyfikacje Matki Marceliny Parowskiej, w uroczystości wzięli udział m.im. Nuncjusz białoruski, Biskup ordynariusz i Prowincjał Kapucynów.

1993-1994 – rektorem kościoła o. Witold ŻELWIETRO (OFMCap)
Po wyjeździe o. Tomasza na nowa placówkę w Mińsku , opiekę nad kościołem rozpoczął znowu proboszcz o. Witold. Msze św. i pomaga w pracach duszpasterskich zazwyczaj o. Andrzej Dezor.

1995-1997 – rektorem kościoła o. Grzegorz GÓRALSKI (OFMCap)
Opieka nad młodzieżą zaowocowała wysyłaniem zdolniejszych osób na studia w Polsce w środowisko katolickie, tak by po powrocie osoby te włączyły się w tworzenie religijnej przestrzeni na terenie miasta.

1997-2007 - rektorem kościoła o. Andrzej KRAWCZYK (OFMCap)
Dnia 11.IX.1999 r. odbyła się uroczystość pobeatyfikacyjna, jako podziękowanie za wyniesienie na ołtarze Sióstr. Było to też ukoronowanie długiego czasu trudu i poświęcenia Sióstr Niepokalanek przy katechizacji dzieci i młodzieży na terenie miasta i okolic, a także w pracy charytatywnej. Owocem tego działania są również pierwsze powołania z Białorusi.
Wspólnota Sióstr Niepokalanek
W 2000 r. ukończono remonty wewnątrz kościoła i na wieży, dzięki pomocy dr. M. Kołomyjskiej dokonano również inwentaryzacji znajdujących się tu zabytków, i wprowadzono do głównego ołtarza dawny obraz Niepokalanego Poczęcia NMP.

адказаць

Дадаць паведамленне

*
*
*
*