> województwo podlaskie > powiat białostocki > miasto Choroszcz > Zespół dworsko-parkowy Branickich
Choroszcz. Zespół dworsko-parkowy Branickich
Choroszcz. Zespół dworsko-parkowy Branickich

Zespół dworsko-parkowy Branickich | Choroszcz

Rok budowy (przebudowy): XVIII-XIX
Współrzędne geograficzne:
53 9'8.37"N, 22 58'46.08"E

Albumy zdjęć

Wybrane zdjęcia

Choroszcz. Zespół dworsko-parkowy Branickich

Widok ogólny Foto © Mariusz Proskień |

Choroszcz. Zespół dworsko-parkowy Branickich

Widok z lotu ptaka Foto © Dariusz Krasnodębski |

Choroszcz. Zespół dworsko-parkowy Branickich

Widok z lotu ptaka Foto © Dariusz Krasnodębski |

Pałacyk Hetmana

Pałac został wraz z zespołem budynków i parkiem usytuowany na obszarze nizinnym, poniżej miasta położonego na wzgórzu, na prawym brzegu rzeki Horodnianki (dopływ Narwi). Park zakomponowany został o zarysie zbliżonym do trapezu. Przy pałacu znajdował się folwark z zabudowaniami. Całość terenu była w kształcie rombu, pośrodku którego znajdował się pałac z pawilonami.

Najstarsza wzmianka o budowie pałacu pochodzi z 1729 r. (list S.Wielebowicza), w której mowa o ślusarce do pałacu. Budowa została więc zaczęta kilka lat wcześniej ok. 1725 r. Następne wzmianki pochodzą z lat 1732-38-46. Lata 1748-50 łączą się z tworzeniem parku, a raczej przekształcaniem otaczającego pałacyk dziedzińca. Wynika z tego, że istniała część parkowa i jeden kanał na osi, tworząc modne wówczas założenie ogrodowe. W 1748 r. były wykonywane na dużą skalę, w pośpiechu, głównie roboty ziemne, co było pewnie związane z małżeństwem hetmana z Elżbietą Poniatowską. Prócz robót ziemnych sadzono szpalery z krzewów i drzew, kopano też pod kierunkiem Józefa Sękowskiego poprzeczny kanał, aby tworzył krzyż wodny. Ostateczna kompozycja ogrodu była symetryczna, o wielu przecinających się alejach, z widokowymi ciągami alei zamkniętych elementami architektonicznymi. Resztki tej kompozycji są do dziś widoczne.

Z raportów budowniczego Sękowskiego, wynika, że z tego okresu pochodzi wzgórek zamykający główną oś widokową. Na wzgórzu stanął pawilon obwiedziony szpalerem trylazowym. Na zakończeniu alei ustawione były bramki i mostki nad kanałem oraz rzeźby drewniane ptaków i puttów. Prace kompozycji ogrodowej zakończono około 1752 r., gdyż w tym roku gościł hetman ambasadora francuskiego. W liście pisanym w 1751 r. Hr Hieronim Wielopolski zachwyca się nową rezydencją hetmana i pragnie swe dobra w Oborach upodobnić do kompozycji zespołu pałacowo-ogrodowego w Choroszczy. W 1753 r. założono fundamenty pod dwa pawilony oraz uzupełniono drzewostan ogrodu, tworzą nowe osie perspektywiczne. Pawilony: pierwszy powstaje w 1753 r., a drugi w roku następnym.

Budowa pałacu prowadzona była w 4 etapach. Pierwszy etap to lata 1725-30 budowa pałacu w tej formie w jakiej przetrwał do 1915 r. Był to budynek na wyspie otoczony zwierzyńcem, z jednym kanałem na osi i niewielkim trawnikiem-parterem przed frontem. II etap: lata 1748-56 prace nad przekształceniem i powiększeniem ogrodu, dostosowanie do modnej przestrzennej kompozycji kilkumetrowych perspektywach, przedłużanych przez dukty w obrębie dzikiego parku. Utworzenie kanałów i alei widokowych. Prace do 1771 r. wyprowadziły rzeźbę ogrodową i mała architekturę, egzotyczną roślinność, labirynty szpalery z zieleni. Dalsze prace w tym etapie, to rozbudowa założenia pałacowego. 1753-56 budowa z obu stron wyspy i pałacu ustawionych symetrycznie pawilonów. III etap w 1765-66 rozbiórka pierwotnego pałacu, grożącego zawaleniem z powodu zmurszenia fundamentów. Nowy pałac powstaje na miejscu poprzedniego o zbliżonym układzie pomieszczeń w latach 1757-59. Ostatni IV etap, to budowa oficyn (oficyna kuchenna i gościnna) flankujących dziedziniec, a także budowa domku odźwiernego i 2-ch kordegard.

Pierwszy okres budowy nie łączy się z żadnym nazwiskiem budowniczego czy projektanta. W drugim etapie znamy J. Sękowskiego, który zajmował się pracami budowlanymi i miał nadzór też nad pracami w ogrodzie aż do 1755 r. Potem pracuje majster Schulz. Projekt w pewnym stopniu był dziełem arch. Klemma oraz inż R. De Tirregaillee tzw. roboty ziemne i wodne. zdobił malarz Herliczka oraz snycerz nadworny hetmana Wojciech. Pałac w Choroszczy reprezentował późnobarokowy typ rezydencji tzw. "entre cour et jardin", bogatej i skomplikowanej formie przez wprowadzenie bocznych pawilonów i odzielenie kanałem pałacu od dziedzińca. Całe założenie składało się z parku, zespołu sadów oraz ogrodów folwarcznych. Budowany przez przeszło 40 lat mimo to o jednolitej formie, powstał zapewne wg planu anonimowego francuskiego autora.

Jest to obiekt na terenie Polski unikalny, tak ze względu na rozmach założenia jak i poziom artystyczny. Rozplanowanie pomieszczeń jest typowe dla XVIII w. Pomieszczenia reprezentacyjne w głównym korpusie, reszta pomieszczeń w trzech budynkach obok, są to apartamenty gościnne ale także i sale reprezentacyjne (w pawilonie zach. sala, w oficynie wsch. pokój bilardowy). Oddzielnie usytuowane zostały pomieszczenia kuchenne w oficynie, zgodnie z teoretycznymi założeniami tego okresu. Korpus główny związany był proporcjami z architekturą francuską, ukształtowaniu wnętrz planu i dekoracji. Płaskie ryzality o baniowaniach, niski tympanon, dwie rzeźby-popiersia na konsolach. Także związek z architektura francuską widać w elewacji ogrodowej o środkowym ryzalicie z zaokrąglonymi narożami, w podziale pionowym elewacji i w ukształtowaniu dachu. Rzut pałacu prostokątny, o proporcji długości do szerokości 3:2, o dwóch nierównych traktach z hollem i salonem na osi. Plan reprezentował spotykany często we wzornikach z tej epoki tzw. maisons de campagne".

Pawilony o wysmukłych proporcjach, o rzucie kwadratowym w typie pawilonów ogrodowych nie były spotykane w Polsce w tym czasie przy założeniach pałacowych typu "entre cour et jardin". W Polsce stosowano oficyny wydłużone po bokach korpusu pałacowego. Nie widać też analogii w architekturze saskiej. Asymetryczny układ oficyny kuchennej w układzie planu i architekturze zewnętrznej jest więc rzadkim przykładem. Wartość układu stanowi całość architektury z parkiem o różnorodnym układzie.

W okresie kiedy pałac należał do Moesa wygląd jego uległ zasadniczym zmianom. Niewielki obiekt okazał się za mały dla potrzeb bogatego fabrykanta, zlecił więc architektowi dwukrotne powiększenie go. Powstał w ten sposób wydłużony budynek, w którego środku znalazł się pierwotny pałac hetmana. Do dawnego założenia zostało dobudowane z obu stron symetrycznie po dwa ryzality z trzema oknami każdy. Ryzality te zostały zwieńczone trójkątnymi tympanonami. Motyw boniowania użyty w środkowym ryzalicie, został zastosowany również w częściach dobudowanych. Powtórzono również typ otworu okiennego i płaskich dekoracyjnych "paneau" nawiązując w ten sposób do starej części budynku. Całość została przykryta 4-ro spadowym wysokim dachem.

Po zniszczeniach wojennych w 1915 r. pałac przeszedł wraz z innymi zabudowaniami na własność szpitala, zaniedbany i nie zabezpieczony popadł w coraz większą ruinę aż w końcu w 1933 r. rozpoczęto rozbiórkę. Nie remontowane, niszczały powoli i znikały i inne budynki przypałacowe mało nadające się do adaptacji na potrzeby lecznictwa. Po II wojnie zapadła decyzja władz wojewódzkich o odbudowie wartościowego zabytku i rekonstrukcji zdewastowanego parku. Wykonany został projekt odbudowy z rekonstrukcją wnętrz. Odremontowany z pieczołowitością pałacyk przeznaczony został na cele muzealne. Również ochronie i rekonstrukcji został poddany przylegający zabytkowy ogród, wiążący się ściśle z kompozycją budynku.

Najbliżej pałacu, w linii obiegającego go kanału, symetrycznie z dwóch stron usytuowane zostały dwa niewielkie pawilony. Były to budynki na rzucie kwadratu, piętrowe, przykryte 4-ro spadowym dachem z niewielkimi oknami lukarnami oświetlającymi poddasze. Dach konstrukcji ciesielskiej kryty był dachówką. Wszystkie elewacje, 3 osiowe posiadały w parterze i na I piętrze porte-fenetry. Elewacje dzielone były płaskimi lizenami, tworząc płaszczyzny dla wydzielonych otworów okiennych. Narożniki elewacji, tak jak i w pałacu podkreślone były boniowaniem wyrobionym w tynku. Budynki ustawione były na cokołach wysokości dwóch stopni. Do dziś pozostał tylko pawilon prawy, w trochę zmienionej formie po lewym pawilonie pozostał jedynie fundament. Prócz pawilonów z gościnnymi pokojami, nieco dalej od pałacu stały dwa większe budynki: oficyna gościnna i oficyna kuchenna.

Według zachowanych przekazów oficyna kuchenna była wydłużonym budynkiem, o rzucie w kształci prostokąta o wymiarach 56x26 łokci. Był to dwutrakt z 3 okiennym ryzalitem po środku, w którym znajdowała się kuchnia z pomieszczeniami, oraz długa sień ze schodami prowadzącymi na I piętro. Prócz gospodarczych drobnych pomieszczeń na parterze znajdowała się w narożniku duża sala jadalna z 5-cioma porte-fenetrami (długości 20 szerokości 12 łokci) Do sali przylegał niewielki kwadratowy salonik o zaokrąglonych narożnikach, typowy kształt dla okresu rokoko. Pierwsze piętro niższe, posiadało szereg mniejszych pokoi dostępnych z długiego biegnącego wzdłuż budynku. Oficyna kuchenna przykryta była również jak i pawilony, czterospadowym dachem, krytym dachówką. W dachu znajdowały się lukarny zbliżone do lukarn w pałacu i pawilonach. Elewacje oficyny kuchennej posiadały podziały pionowe płaskimi lizenami, narożniki z baniowaniami. Ryzalit środkowy miał również narożniki podkreślone przez baniowanie, zwieńczony był tympanonem zakreślonym miękką linią łuku. Typ elewacji nawiązywał do reszty budynków w zespole pałacowym i do samego pałacu.

Wszystkie budynki w tym zespole były typowe dla okresu rokoko, bez zastosowania porządków architektonicznych, ale o płaskiej delikatnej dekoracji, lekko kremowej, na tle jasno różowym. Oficyna gości była nieco większym budynkiem, niż oficyna kuchenna, również o rzucie w kształcie prostokąta wydłużonego o wymiarach53x24 łokcie. Był to też dwutraktowy budynek, którego część środkową lekko zryzalitowaną, zajmowała duża sień hol i okazałą klatką schodowa i duży salon. Symetrycznie z dwóch stron były cztery duże, 2 okienne salony oraz 4 małe saloniki kwadratowe umieszczone w narożnikach budynku. Prócz głównej klatki schodowej znajdowały się jeszcze dwie boczne klatki schodowe, zabiegowe, o rzucie w kształcie owalu. Schody te były dostępne poprzez drzwi w ścianach bocznych budynku. Ten sam układ pomieszczeń był powtórzony na I piętrze. Wszystkie pomieszczenia posiadały kominki, a większe salony jeszcze w narożnikach piece. Rysunki rzutów obu oficyn zachowały się w Gabinecie Rycin Uniwersytetu Warszawskiego. Przy wjeździe na pierwszy dziedziniec, w linii oficyn, ustawione były dwie kordegardy. Oficyny z kordegardami połączone były wspólnym ogrodzeniem, w którym na osi dziedzińca i pałacu znajdowała się brama. Niestety nie zachowała się ikonografia dotycząca tych obiektów.

W 1752 r. był w gościnie u hetmana w Choroszczy król August II wraz z licznym dworem towarzyszącym mu. Bywał też tu później Stanisław August Poniatowski, który w pamiętnikach swych wspomina park w Choroszczy jako "uroczy". W parku w dzikiej jego części oddalonej od pałacu odbywały się często polowania. Pałac, pawilony i oficyny urządzone były z dużym bogactwem i przepychem, o czym wspominają w swych pamiętnikach i listach liczni goście hetmana Branickiego. "... w sieniach posadzki marmurowe, dalej przeważnie dębowe, plafony stiukowe ze złoceniami i malowidłami, boazerie, ściany obite materiałami lub malowane figuralnie, obrazy olejne i pastele w ramach złoconych, piece saskie na nóżkach, kominki kamienne, mnóstwo porcelany-zwłaszcza chińskiej, brązy, zegary, zwierciadła, wykwintne meble- zwykle pozłacane..."

W pamiętnikach swych wydanych w 1876 r. Matusewicz opisuje dokładnie uroczystości związane z urodzinami Izabeli z Poniatowskich Branickiej, obchodzone w czerwcu 1752 r. W Choroszczy. "...dziwnie piękny pałacyk, ogród z wielkimi kanałami... Tamtedy obiad bywa solenny, także z biciem z armat. Po obiedzie chodzą państwo po ogrodzie, innemi batami się wożą (łodziami)... Potem, skoro zmierzchać zacznie, iluminacyjna nad kanałami w dalekiej perspektywie będącej sali zapaloną bywa; a potem kosztowne fajerwerki..."

Pałac został usytuowany w sztywnym parku francuskim. Kompozycja ogrodu była oparta o dwie osie skrzyżowania kanału i promieniście rozchodzących się alei. Ciągi perspektywiczne w szpalerach otwierały się na wolną przestrzeń poza parkiem i były zamykane obiektami architektury lub rzeźby skomponowanej z zielenią. Kanał poprzeczny zamknięty został od wschodu rzeźbą Diany, a od zachodu altaną chińską. Główna oś wodna była zamknięta pałacem z jednej, a z drugiej strony wzgórzem z altaną. Rysunek parterów podkreślał walory założenia ogrodowego. Było to założenie parkowe mające wpływ na powstawanie dalszych obiektów tego typu zgodnie z najnowszą modą. Duża ilość architektury ogrodowej była zakomponowana w pobliżu pałacu. Przedpałacowe partery w pobliżu pałacu. Przedpałacowe partery ozdobione były rzeźbami figuralnymi. Partery obrzeżone były drewnianymi arkadami na tle szpaleru lipowego.

Zachodnia oś widokowa otwiera się na brzeg rzek Horodnianki od wschodu kanał zakończony był rzeźbą Diany, a dalej rozpościerał się widok na łąki, gdzie były 3 sadzawki. Na zachód ciągnął się dziki park zwany lasem z okrągłą sadzawką do dziś istnieją. W zachodniej części parku na wyspie na kanale znajdował się pawilon altana chińska. Od południa w odległości ok. 200 m Od zakończenia kanału zamykał kopiec z budynkiem z muru pruskiego, kryty dachówką pawilon typu widokowego bez specjalnie opracowanego wnętrza. Odgrywał on rolę zamknięcia perspektywy ogrodu i oglądany z dużej odległości oddziaływał kontrastem barw i sylwetką bryły. Wszystkie ważniejsze obiekty ogrodowe, tak pawilony jak i rzeźby były blisko pałacu i można je oglądać było z okien np. kilka altanek drewnianych i murowanych. Modna wówczas holendernia była umieszczona w części folwarcznej zapewne płd. wsch. części założenia ogólnego.

W płd. zach. części znajdowała się oranżeria o bogatej roślinności niestety zaniedbana po śmierci hetmanowej. Pałac i wnętrza pałacu zostały niestety zniszczone, pozostał tylko układ głównych murów. W czasie obecnej odbudowy zostało ono pieczołowicie odtworzone w każdym detalu stolarki drzwiowej i okiennej, podziału i kolorycie ścian, kominków, również jeśli chodzi o roboty kowalskie krat i balustrad. Sprowadzone w przyszłości jak się projektuje, muzealne meble będą związane z epoką, w której powstał pałacyk. Parter i piętro przeznaczone zostało na muzeum i reprezentacyjne sale konferencyjne. W poddaszu umieszczono pokoje gościnne.

źródło:
http://choroszcz.iq.pl/zabytki_i_historia/palacyk.html
(MP)