> obwód miński > rejon krupski > miasteczko Bóbr > Kościół NMP
Bóbr. Kościół NMP
Bóbr. Kościół NMP

Kościół NMP | Bóbr

Nie istnieje
Rok budowy (przebudowy): 1760 (> 1900)
Utracony: XX
Współrzędne geograficzne:
54 20'37.26"N, 29 16'9.70"E

Albumy zdjęć

Wybrane zdjęcia

Bóbr. Kościół NMP

Kościół NMP w Bobrze, fotografia przed 1913 r |

Bóbr. Kościół NMP

Ks. Puchalski, proboszcz w Bobrze |

Bóbr. Kościół NMP

Foto © ebay | Data wykonania: 1941

BÓBR

Po przykrych wrażeniach, wyniesionych ze zniszczonych parafji Móhylowzczyzny, lżej się robi na sercu, gdy się Bóbr zobaczy. Sąsiedztwo z gubernią Mińską daje się tu odczuć. Mniejszy jest zanik wiary, mniejszy zanik narodowości polskiej. Zachowała się tu jeszcze polskość i nawet wśród prawosławnych jej ślady widzimy. Przy spotkaniu podróżnego chłop tutejszy, nawet prawosławny, powita nie jak w Mohylowszczyznie wyrazem, zdrastwuj", ale staropolskim pochwalony"; nawet do swego duchownego mówi lud prawosławny jegomościu", a nie papuniczka".

Bóbr jest miasteczkiem na rzece Bobrówce położonem. Dawniej należał do gub. Mińskiej. I tu dzieje pozostawiły swe ślady. Resztki fos i rowów świadczą o walkach i bitwach tu stoczonych.

Przywileje miejskie Bóbr otrzymał za panowania króla Stanisława Augusta w dniu 1 grudnia 1762 roku. Dawnemi czasy jarmarki w Bobrze były słynne na daleką okolicę i ściągały wielu ludzi. Dziś koleje żelazne przyczyniły się do upadku jarmarków. Upadł też jarmark w Bobrze. Na jarmarkach tutejszych sprzedawano przeważnie miód, w który obfitują te strony i bydło z Mińszczyzny.

Parafja Bobrska liczy obecnie 2,526 dusz, lecz jest bardzo rozległa. Przeważnie zachowała wiarę katolicką szlachta zaściankowa, ziemianie. Chociaż niestety, z tak licznych dawniej majątków w ręku polskiem pozostało bardzo niewiele wszystko niemal przeszło w obce ręce. Prawo, przez długie lata wzbraniające Polakom nabywania majątków, a jeszcze więcej zasada, stosowana przez Bank włościański wydawania pożyczek tylko prawosławnym, odegrały ogromną rolę.

Kościół w Bobrze niewielki, murowany, ufundowany w roku 1760 przez książąt Ogińskich. Widać w dawne czasy była to parafja zamożniejsza, bo najczęściej na proboszczów mianowano członków kapituły. Dziś podtrzymują księży znaczne alimenty, wypłacane przez pp. Lipskich, właścicieli majątku Czeczeryn. Innych zamożnych domów polskich w parafji tej nie spotykamy.

Najwięcej ucierpiała parafja po upadku unji. W okolicach Bobra było sporo kościołów unickich; pracowali tutaj księża Bazyljanie w Pohrebyszczu, a ponieważ parafja jest rozległą, nieraz, szczególnie gdy drogi były złe, niejeden z katolików łacinników udawał się do księży unickich z prośbą o ochrzczenie dziecka. Nie robiono wtedy wyróżnień między księżmi unickimi a łacińskimi. Jaką fatalną było to omyłką, później dopiero przekonano się.

Po kasacie unji rząd nie pytał, z jakiej przyczyny chrzczono dziecko w cerkwi unickiej? Czy pochodzi z rodziców łacinników? W ten sposób wielu zaliczono do prawosławia. Niekiedy bywało i tak, że osoba sędziwa, przez całe życie wyznająca wiarę katolicką, dowiadywała się, że musi na starość zostać prawosławną i nie ma prawa do pociechy kapłańskiej nawet przed śmiercią.

Bóbr leży w powiecie Siennieńskim, gdzie obywatelstwo trzyma się najlepiej. Naturalnie dużo poginęło. Niejeden majątek skonfiskowano po powstaniu, niejedna można niegdyś rodzina straciła swój dobrobyt, ale ci, co pozostali, trzymają się mocno, nie zatracają tradycji i są dobrymi katolikami.

Nawet mowa tu w Bobrze różni się od mowy Białorusinów z Mohylowszczyzny mniej spotyka się w niej rusycyzmów. Szczególnie na odpustach, gdy się zbiera dużo ludu, da się łatwo odczuć ta różnica. Nawet ubiory i sposób zachowania się w kościele wyróżniają Bóbr. Gdyby tak jeszcze szkoły polskie były tu, o które upomina się szlachta i wieśniacy, inne życie obudziłoby się tutaj. Te kilka lat względnej wolności posunęły naprzód sprawę, a opuszczenie wsi przez nauczyciela było dla tej wsi prawdziwym dramatem. Lud pragnie oświaty i niewiadomo na jakie ofiary jest gotowy, aby tylko dziatwa mogła się uczyć.

Nasze koscioły
Pod redakcją ks. J. Żyskara
Warszawa, 1913

Wiadomości