> Мінская вобласць > Вілейскі раён > мястэчка Даўгінава > Касцёл Святога Станіслава
Даўгінава. Касцёл Святога Станіслава
Даўгінава. Касцёл Святога Станіслава

Даўгінава | Касцёл Святога Станіслава - Каментарыі

Год пабудовы (перабудовы): 1853
Каардынаты:
54° 38'48.25"N, 27° 28'47.13"E
Informacja dla Pana Jerzego Rzeczyckiego

https://genealodzy.pl/PNphpBB2-printview-t-71255-start-0.phtml

Porszę o kontakt jurowski.rafal@gmail.com адказаць
Poszukuję rodziny.
Mój dziadek rodził się w Dołhinowie 20 marca 1884 r.
Nazywał się Józef Rzeczycki.
Nie wiem nic o moich pradziadkach.
Proszę o kontakt mailowy
Pani Stoklosa!

Moja rodzina pochodzi z Dolhinow; matka z rodzina tez byli wywiezieni na Syberie - 10 lutego 1940. Mieszkamy teraz w Stanach. Nie mamy duzo zdjec przed wojenny, ale mam kilka z oficerami KOP-u. Jezeli Pani by chcala, moge przyslac. alex.weldon18@gmail.com. адказаць
Panie Piotrze jestem córką św. pamięci Jana Odorskiego, który był synem Ludwika i Ewy z domu prawdopodobnie Pratasewicz .Jan Odorski urodził się w 1922 roku w miejscowości Dołhinów i miał siostrę. Bardzo bym chciała uzyskać jakieś informacje o rodzinie Odorskich адказаць
Panie Załucki, w Pohoscie, jak sobie kojarzę, urodził się mój dziadek ze strony matki Jan Odorski. O ile wiem miał on braci - Stefana, Józefa i chyba, tu /nie jestem pewna/ Ludwika oraz siostrę- może Anna? Z pewnością są to starsze roczniki, ale młodzi lepiej zapamiętują starszych więc może coś Pan więcej wie na temat tej rodziny.
Z kolei Pańskie nazwisko, nosił śp. lekarz z Giżycka,znany naszej rodzinie, który pochodził z tamtych terenów. Czy to jakieś pokrewieństwo?
Pozdrawiam
Nina
адказаць
Szanowny Panie Piotrze!
W Pana poszukiwaniach z dnia 201-01-27 przeczytałam, że jest Pan zainteresowany informacja o rodzinie Odorskich.
Jestem córką śp.Leontyny z domu Odorska, córka Jana i Jadwigi z domu Hapanowicz. Wydaje mi się, że Ludwik to jeden z braci Jana.
Chętnie porozmawiam
Nina адказаць
Looking for information on family names, Karpowicz from Jurskowka and Leszkowicz from Zalozowie. Both families were members of St. Stanislaus parish. адказаць
Moja babcia Anna Jagłowska z domu Laszkowicz mieszkała w Dołhinowie przed wywiezieniem na Syberię. Może ktoś pamięta tę rodzinę.Dziadek Józef Jagłowski ( piłsudczyk)w 1939r. był aresztowany i zaginął. Obecnie próbuję dowiedzieć się co było tego przyczyną.
Jade do Dolhinowa na poczatku kwietnia 2010. Jesli ktos ma jakies porady, co powinnam zobaczyc, z kim warto nawiazac kontakt, to bede bardzo wdzieczna.
Szanowny Panie Zalucki!


Jestem rodowita amerykanka. Bylam przypadkiem raz w Dolhinowie w pazdzierniku 2009, i na poczatku kwietna bede tam ponownie. Weszlam do koscila Sw. Stanislawa, troche obejrzalam miasteczko. Chcialam zaliczyc jeszcze raz Dolhinow i nauczyc wiecej o "przygranicznej" historii miasteczka. Czy ma Pan jakies wspomnienia o Dolhinowie? Czy pamieta Pan wspomienia rodzicow? Jak tam sie zylo? Jacy byli ludzie -- Polacy, Zydzi, Bialorusini? Cokolwiek o slynnym jarmarku? Jaka rola odegrala granica z ZSSR? Bede zainteresowana wszelkimi wspomnieniami ze Pana strony.


Z powazaniem,


Letitia Rydjeski
Szanowny Panie Antoni, w jednym ze swoich wspomnień wymienia Pan swojego stryjecznego brata o nazwisku Odorski, który pochodził z tych okolic. Ja jestem wnukiem śp. Heleny Tomkowicz (ur. w 1926 r. z domu Odorska, córka Ludwika i Ewy) i poszukuję informacji - kontaktów z rodziną Odorskich. Może ewentualnie zna Pan osoby, które mogłyby wnieść pewne informacje do moich poszukiwań.

pozdrawiam serdecznie

Piotr адказаць
W Dołhinowie mieszkała moja babcia , urodziła się w 1926 r W 1940 roku zostali wywiezieni na Syberie. Jej ojciec był zawodowym żołnierzem KOP/ Dołhinów. Szukam kontatku z osobami mieszkającymi nadal w Dołhinowie, oraz z tymi którzy mieszkali tam w latach 1926-1939 . pozdrawiam
Moja babcia, Sabina Cuch zd.Szachowicz/Rowdo urodzila sie tez w Dolhinowie. Bardzo jestem ciekawa w ktorym domu mieszkali przed wyjazdem na Sybir. Czy mieszka tam jeszcze ktos, kto znal moja rodzine. Prosze o kontakt. Moja babcia napisala w Polsce wspomnienia z czasow wojny. Iwona
W Dołhinowie byłem chrzczony
w 1934r.Urodziłem się w Pohoście.Nasz dom stał na skrzyżowaniu ulic Stachy Krzywoznaki i Dołhinów-granica.
Gdyby ktoś chciał ze mną korespondować,z pohostu,względnie z Dołhinowa nawiążę kontakt. antoni

Дадаць паведамленне

*
*
*
*