> Мінская вобласць > Валожынскі раён > мястэчка Івянец > Могілкі старыя каталіцкія. Капліца
Івянец. Могілкі старыя каталіцкія. Капліца
Івянец. Могілкі старыя каталіцкія. Капліца

Івянец | Могілкі старыя каталіцкія. Капліца - Каментарыі

Каардынаты:
53° 53'44.19"N, 26° 44'35.43"E
W Iwieńcu, powiecie mińskim, dnia 16.05.1909r. zmarł świętej pamięci dr. Aleksander Grużewski lekarz ziemski. Liczył lat 44.

Po ukończeniu Uniwersytetu Warszawskiego przez lat kilkanaście praktykował w Warszawie gdzie był między innymi ordynatorem szpitala dla dzieci.

Zmuszony okolicznościami do opuszczenia Warszawy, osiadł w miasteczku Puchowiczach, a następnie został mianowany lekarzem ziemskim w miasteczku Iwieńcu.

Przez krótki, bo zaledwie 1,5 roczny okres pracy na tym skromnym stanowisku wiele zdziałał dla podniesienia szpitala i dla okolicznych włościan, będąc zawsze gotów nieść pomoc potrzebującym. Padł ofiarą swego zawodu, zaraziwszy się tyfusem plamistym przy niesieniu pomocy w odległej wiosce, gdzie leżało 28 osób na tę ciężką chorobę.

Po dwutygodniowej chorobie, mimo najtroskliwszej opieki umarł, osierociwszy troje dzieci i żonę, którzy również walczyły ze śmiercią, zaraziwszy się od męża tą niebezpieczna chorobą.

Zmarły wyrobił sobie opinię wybitnego chirurga, sumiennego i pełnego poświecenia lekarza, najlepszego kolegi i człowieka, czego dowodem były tłumy włościan zebrane dla oddania mu ostatniej posługi na cmentarzu iwienieckim. W grudniu trumnę przewieziono do Warszawy.

Kolejne nabożeństwo żałobne odprawiono dnia 18.12.1909r. o godz. 10.30 w Warszawie w kościele na Powązkach.
W ostatniej drodze towarzyszyła mu żona i dzieci oraz liczne grono kolegów i znajomych. Ciało złożono na wieczny spoczynek do grobu rodzinnego na tymże cmentarzu.
Na podstawie: "Kurier Warszawski" nr 144 z dnia 26.05.1909 r., "Kurier Warszawski" nr 247 z dn. 19.12.1909 r. адказаць
РУССКИЙ СБОРНИК ИССЛЕДОВАНИЯ ПО ИСТОРИИ РОССИИ Модест Колеров, 2010, Том ѴIII

Редакторы-составители:
О. Р. Айрапетов, Мирослав Йованович, М. А. Колеров, Брюс Меннинг, Пол Чейсти

с. 87 – 88

Столь же трагично закончилась попытка католического населения местечка Ивенец Минского уезда без официального разрешения установить деревянный крест на площади напротив православного храма.
Демонстративный характер поступка местных католиков был обусловлен тем, что этот храм был перестроен из францисканского костела, закрытого администрацией за антиправительственн ую пропаганду во время восстания 1863 г.
На законное требование полиции убрать крест, поставленный 30 мая 1907 г., и освященный ксендзом Л. Щербо, католики ответили решительным отказом.

Тогда 3 июля этого же года полицейские, несмотря на сопротивление толпы, перенесли установленный крест на местное римско-католическое кладбище. Однако католики вновь повторили попытку установить крест на прежнем месте. Полиция попыталась снова изъять крест, но встретила яростное сопротивление, в неё начали швырять камнями и кольями. Так как агрессивность толпы (до 200 человек) возрастала, полиция вынуждена была, исчерпав все меры предупреждения, открыть стрельбу. В результате была убита одна женщина и четверо ранено.

Этот инцидент, произошедший 3 июля 1907 г., завершился изъятием креста и восстановлением в Ивенце спокойствия и правопорядка. Одним из виновников этого трагического происшествия администрация считала местного ксендза Л. Щербо, так как последний отказался по просьбе местного исправника, воздействовать на католиков, заявив при этом, что «все добывается борьбой, что борьба и жертвы необходимы для того, чтобы добиться больше прав». В последствие этот ксендз, по просьбе минского губернатора Я. Эрдели был переведен на службу в Полтавскую губернию58,

1907 год практически завершил период наиболее острого противостояния между католиками и православными, сопровождавшийся человеческими жертвами и спонтанными вспышками взаимной ненависти. Начался период «тихого» противоборства, т. е. продолжение рецепции положений указа о веротерпимости в новых условиях.


58. - НИАБ. Ф. 295. Оп. 1. Д. 7374. Лл. 24–25, 32.

Źródło: http://www.iarex.ru/books/book30.pdf
адказаць
"Głos Warszawski" Nr 186 z dnia 2.10.1908 r. w wiadomościach "Na Litwie i Rusi" pinformował o finale
głośnej Sprawy o postawienie krzyża w Iwieńcu.

Sprawa o Krzyż

Jeden z dramatów, osnutych na tle religijnym, rozegrał się znowu na Białej Rusi. Historia jego jest taka:
W miasteczku Iwieńcu, w powiecie. mińskim, istniał kościół parafialny, fundowany 1606 roku, a przed kościołem na placu stał krzyż; kościół w 1868 r. przerobiono na cerkiew, a krzyż zniesiono. W maju 1906 r. mieszczanie iwieńscy wznieśli ze składek nowy krzyż na miejscu dawnego i ogrodzili go sztachetami. Na skutek skargi parocha miejscowego, o. Pawła Gachowicza, asesor z Rakowa, Korzunow, zaskarżył pięciu mieszczan o pogwałcenie art. 73 ustawy karnej (tamowanie ruchu na ulicach i placach).

Naczelnik ziemski 5 cyrkułu powiatu mińskiego, wyrokiem z dnia 23 czerwca 1907 r., skazał Stanisława Buraka, Julię Cimachowiczową, Annę i Felicyana Kruhlińskich na grzywnę w wysokości 1 rubla, oraz postanowił „usunąć z placu krzyż, przy pomocy środków policyjnych. Dnia 16 lipca 1907 r. asesor Korzunow z „uriadnikiem'' i sześciu konnymi strażnikami zjechał do Iwieńca, w celu wykonania wyroku: z jego rozkazu strażnicy zburzyli sztachety, a krzyż wykopali i przenieśli na cmentarz katolicki.

Zaledwie jednak odeszli, tłum mieszczan zebrał się na cmentarzu, wykopano krzyż i ustawiono go ponownie na placu. Przy zbliżaniu się jednak asesora ze strażnikami, mieszczanie wykopany krzyż ustawili w zawczasu przygotowanym dole, w położonym przy placu w ogródku, i otoczyli go żywym murem ciał swoich. Z rozkazu asesora strażnicy konni zaczęli tratować i bić nahajkami ludzi, w celu odebrania im krzyża; wtedy z tłumu posypał się grad kamieni i cegieł, a w odpowiedzi strażnicy dali salwę z karabinów. Tłum rozbiegł się, krzyż zabrano i wywieziono do Rakowa.

Na placu został trup Julii Niedźwieckiej, poranione kulami: Rozalia Toczkowa, Józefa Mikucka i Emilia Adamowiczowa, oraz ciężko pobite nahajami: Julia Cimachowiczowa, Emilia Burakowa i Julia Sieczkowska.

Dnia 30 września stawali przed Izbą sądową w Mińsku, w charakterze oskarżonych z art. 263 kodeksu karnego (bunt przeciwko władzy), grożącego do 20 lat katorgi, mieszczanie: Stanisław Burak 21 lat, Julia Sieczkowska 35 lat, Julia Cimachowiczowa 46 lat i jej córka, Michalina 21 lat; "współoskarżona matka Buraka, Emilia Burakowa, 56 lat, nie stawiła się w sądzie z powodu choroby. Burak odsiedział 14 miesięcy więzienia tymczasowego. Obronę wnosili adwokaci Mietlin i Wróblewski.
Po dwugodzinnych naradach Izba sądowa skazała: Buraka - na rok domu poprawy, Sieczkowską -na rok więzienia, Cimachowiczową - na 2 miesiące więzienia, a córkę jej, Michalinę, uniewinniono.
адказаць
Na tzw białoruskiej liście śmierci opublikowanej przez "Nasz Dziennik" znajduje się nazwisko Maly - nauczyciel z Iwieńca, aresztowany 23-25.03.1940 r. w Iwieńcu, pow. Wołożyn, wywieziony z Iwieńca 12 maja 1940 r. przez 226. pułk, do Mińska trafił 12 maja 1940 r. Dalszy los jego jest nieznany.

Lista obejmuje 3870 nazwisk polskich obywateli zamordowanych w wyniku decyzji Politbiura WKP(b) z 5 III 1940 r. o wymordowaniu polskich obywateli znajdujących się w obozach jenieckich w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz w więzieniach tzw. Zachodniej Ukrainy i tzw. Zachodniej Białorusi. Poniższy spis stanowi rekonstrukcję fragmentu białoruskiej listy katyńskiej. Powstał on w wyniku porównania listy obywateli polskich zaginionych w 1939 i 1940 r. na obszarze północno-wschodnich województw II RP z wykazem osób figurujących na liście konwojowej 15. Brygady Wojsk NKWD, przewożonych w latach 1939-1940 do więzienia w Mińsku. Osoby te były przewiezione z niewielkimi wyjątkami do Mińska w okresie od marca do lipca 1940 r., co zbiega się w czasie z realizacją decyzji z 5 marca 1940 roku. адказаць
Szanowni Panstwo,
Szukam mojej rodziny ze strony ojca.Urodzil sie w Iviencu( lub okolicy) w 1932 roku,nazwisko-Wieslaw Maly(zmienil na Malynski)Brat jego Stefan Maly ur.13.12.1928 roku w miejscowosci Galimce,bral udzial w powstaniu u Puszczy Nalibockiej.Ojciec ich a möj dziadek Julian Maly zginal bez sladu w ktöryms z mordöw na Polakach.Babcia szukala go przez Czerwony Krzyz,ale bez rezultatu.Jej matka a moja prababcia byla z domu Rodziewicz.Wszyscy nazywalismy ja "babcia Liza".Umarla w wieku 105 lat w Prudniku,gdy ja mialam zaledwie 4 latka.Potem kolejno wszyscy odchodzili,takze möj tata(zm.w roku 1989 i nie doczekal upadku komunistöw)W domu nie möwilo sie wiele o tamtych czasach,zwlaszcza przy dzieciach,dlatego mam tak niewiele wiadomosci.Wiem jeszcze,ze moja babcia Liza jest spokrewniona(podobno kuzynka) z Maria Rodziewiczöwna(pisarka).Jesli ktos cos wie ,bardzo,bardzo prosze o wiadomosc.Nie mam doswidczenia w takich poszukiwaniach ,nie wiem do kogo najlepiej sie zwröcic.

Z göry dziekuje

Dorothea Kirschner адказаць
Na cmentarzu w Iwiencu znajduje sie mogila zolnierzy Armii Krajowej wsrod nich Stanislawa Kruhlinskiego (Kruglinskiego???)
moze to ktos z Pani krewnych.
Dear Sirs/Madams


My name is Galina Kruglinski and my family is from Ivianiec. I am looking for some information of Kruglinski's tumbs that for sure are part of my family because sins I was a child, there were not others Kruglinski in Ivianiec. I am looking for grand grand fathers and I want to know if you have some information in your cementry about this familiy name.

thank you very much

Galina Kruglinski

Дадаць паведамленне

*
*
*
*